Skip to content

nazywam się MATEUSZ ULDYNOWICZ
I JESTEM ADWOKATEM BEZ KRAWATA

PARTNERSTWO NA KAŻDYM ETAPIE WSPÓŁPRACY

OBSŁUGA PRAWNA FIRM

Obsługa prawna firm to tak złożone zagadnienie, że ciężko jest je wyczerpać w kilku punktach. Obecnie zdecydowana większość moich Klientów to przedsiębiorcy – zarówno freelancerzy – jednoosobowe działalności gospodarcze, jak i małe czy średnie firmy. Niezależnie od tego, czy znajdują się na początku swojej drogi zawodowej, czy mają duże doświadczenie w biznesie, wszystkim pomagam z takim samym zaangażowaniem.

KLIENT INDYWIDUALNY

Mimo że większość moich Klientów jest przedsiębiorcami, nie ograniczam się jedynie do obsługi prawnej firm. Oprócz tego, świadczę również usługi prawne klientom indywidualnym. Każdy Klient jest dla mnie równie ważny. Tak samo mocno angażuję się w sprawy przedsiębiorców, jak i osób indywidualnych.



ZAKRES DZIAŁALNOŚCI

spory gospodarcze

- reprezentowanie w sporach między przedsiębiorcami (firmami),
- reprezentowanie w sporach o zapłatę (dochodzenie należności) itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

rozwody i inne sprawy rodzinne

- reprezentowanie w sprawach rozwodowych, o alimenty, ustalenie kontaktów, pozbawienie lub ograniczenie władzy rodzicielskiej,
- reprezentowanie w sprawach o podział majątku wspólnego itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę KLIENT INDYWIDUALNY

dowiedz się więcej

spory sądowe dot. przewozu i spedycji

- reprezentowanie w sporach między przedsiębiorcami (firmami) na tle realizacji umów przewozu i spedycji,
- reprezentowanie w sporach o zapłatę (dochodzenie należności) itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

dziedziczenie i testamenty

- reprezentowanie w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku i o dział spadku,
- doradztwo przy sporządzaniu testamentu.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę KLIENT INDYWIDUALNY

dowiedz się więcej

zakładanie działalności / spółki

- wsparcie w wyborze rodzaju spółki,
- zakładanie spółki z o.o.,
- zakładanie spółki jawnej,
- zakładanie spółki cywilnej itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

sukcesja firm

- dziedziczenie udziałów w spółkach,
- sukcesja firmy rodzinnej,
- nabywanie przedsiębiorstwa

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

sporządzanie i opiniowanie umów

- sporządzanie umów o współpracy, sprzedaży, poufności,
- weryfikacja zgodności z prawem umów,
- analizowanie umów itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

przygotowywanie i opiniowanie dokumentów

- przygotowanie protokołów,
- przygotowanie regulaminów,
- przygotowanie uchwał,
- przygotowanie sprawozdań itd.

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

windykacja należności

- windykacja należności na etapie przedsądowym oraz sądowym,
- reprezentowanie w postępowaniu egzekucyjnym

aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na podstronę OBSŁUGA PRAWNA FIRM

dowiedz się więcej

W trakcie swojej drogi zawodowej pomogłem setkom przedsiębiorców i osób indywidualnych

Moimi partnerami są zarówno podmioty gospodarcze, osoby indywidualne, jak i jednostki tzw. trzeciego sektora (stowarzyszenia i fundacje). Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną firm, ale świadczę także doradztwo prawne klientom indywidualnym.

Na co dzień prowadzę głównie sprawy z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego, ale jeżeli potrzebujesz pomocy w innym zakresie – skontaktuj się ze mną, a z pewnością nie zostawię Cię w potrzebie.

Mateusz Uldynowicz

Zobacz, o czym piszę na swoim fanpage'u:

To nie było spotkanie. To było doświadczenie.Drzwi się otwierają. Część osób patrzy z lekkim zaskoczeniem. To nie restauracja, nie hotelowa sala konferencyjna. Studio bardziej przypominające mieszkanie niż miejsce „branżowego eventu”. Zdejmujemy buty. Za chwilę siedzimy w skarpetkach... prawnicza "domówka".Zaczęliśmy od krótkiej rundy przedstawienia się. Miało być kilka zdań a wyszła seria dopytań, historii i pierwszych poważnych tematów. Spontanicznie porobiły się małe kółka dyskusyjne. Każdy mógł się przemieszczać, zmieniać rozmowę. Zero napięcia. Dużo uważności. Jeszcze więcej szczerości.Około 20:00 było widać, że rozmów było już sporo, energia trochę siadła, głowy pełne. Wtedy przeszliśmy do części warsztatowo - dyskusyjnej, którą miałem w zapleczu. Konkret i doświadczenia z „kuchni” kancelarii. Bez lukru.W trakcie spotkania było widać zmianę. Na początku kilka osób spiętych. Pod koniec, zupełnie inna energia, więcej luzu. Ten moment, kiedy ktoś czuje się na tyle bezpiecznie, żeby się otworzyć, jest dla mnie największą wartością tych spotkań.Niektórzy wpadli tylko na dwie godziny. Jedna z osób przyjechała z daleka, żeby pobyć z nami chwilę i jeszcze tego samego dnia wrócić do domu. To robi wrażenie. To pokazuje, że takie rozmowy są potrzebne.Pierwsze reakcje? Bardzo pozytywne. Dużo wiadomości po spotkaniu.A na koniec - sprzątanie jak po domówce. Szklanki, talerze, przesuwane stoły. Zmęczenie i satysfakcja.Dziękuję za obecność, za zaufanie i za to, że po raz kolejny uwierzyliście w ten pomysł. Wracam do Szczecina z głową pełną energii i nowych pomysłów - dokładnie tak, jak zawsze po Prawniczych Gadkach. 🙂 ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Odroczenie obowiązku szkolnego to nie dobra wola szkoły.Ostatnio w sieci zauważyłem posty dotyczące wątpliwości związanych z odroczeniem obowiązku szkolnego. Dziecko ma trudności rozwojowe, specjaliści mówią wprost: potrzebuje jeszcze roku w przedszkolu, a w tle pojawia się opór. Czasem po stronie szkoły, czasem po stronie organu prowadzącego. Warto ten temat uporządkować, bo tu łatwo o niepotrzebny konflikt.Decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego podejmuje dyrektor szkoły podstawowej, w obwodzie której mieszka dziecko. Warunkiem kluczowym jest posiadanie opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej o potrzebie odroczenia. W zależności od sytuacji dziecka może być też wymagane orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Bez takiej opinii dyrektor nie ma podstawy do odroczenia obowiązku szkolnego. Jak ma opinię to może wydać decyzję o odroczeniu obowiązku.Dyrektor działa w oparciu o przepisy i dokumenty: opinię poradni, czasem też o orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.Z perspektywy dyrektora kluczowe są trzy rzeczy. Po pierwsze, przyjęcie wniosku rodzica. Po drugie, sprawdzenie opinii poradni i ewentualnego orzeczenia. Po trzecie, wydanie formalnej decyzji.Jeżeli dyrektor odmówi odroczenia, można się odwołać. To normalna, przewidziana przepisami ścieżka. Odroczenie nie jest wyjątkiem „na prośbę rodzica”. To rozwiązanie wprost przewidziane przez przepisy właśnie dla dzieci, które potrzebują więcej czasu.Im bardziej przejrzyście szkoła prowadzi tę procedurę, tym mniej sporów po drodze. A tu przecież chodzi o dobro dziecka, a nie o administracyjne przepychanki. ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Warszawa - kto ma ochotę na szybką kawę, bez krawata? 🙂19 lutego będę w Warszawie na kolejnych Prawniczych Gadkach. To popołudnie rozmów o tym, jak wygląda prowadzenie kancelarii na co dzień - o biznesie, marketingu, wycenach, klientach i całej tej „kuchni”.Ale zanim zaczniemy spotkanie w większym gronie, mam w ciągu dnia kilka wolnych slotów na spotkania 1:1. Jeśli masz ochotę napić się kawy i spokojnie pogadać o biznesie, rozwoju, marketingu, prawie albo po prostu o życiu, daj mi znać lub zarezerwuj termin. Porozmawiajmy! 🙂Jeśli czujesz, że taka wymiana perspektyw może być dla Ciebie wartościowa, tutaj możesz się zapisać:👉 app.zencal.io/u/mu/spotkajmy-sie-w-warszawieWarszawa w lutym zapowiada się pracowicie. Jeśli będziesz w okolicy, chodź na kawę! 🙂#prawnikwpodróży ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Prawnik daje mapę, ale decyzja, czy i kiedy wyruszyć w drogę, zawsze należy do klienta.Pamiętam spotkanie z klientem, który przyszedł „żeby wiedzieć, na czym stoi”. Nie było pozwu ani terminów. Była sytuacja, którą dało się jeszcze odkładać. Przez godzinę omówiliśmy możliwe scenariusze, ryzyka i konsekwencje. Na koniec powiedział: „Dziękuję, teraz już wiem”.Nie odezwał się przez kilka miesięcy.Z perspektywy prawnika wszystko było poukładane. Klient dostał jasną mapę - gdzie jesteśmy i dokąd prowadzą poszczególne drogi. Chaos nie wynikał z braku informacji ani ze złego tłumaczenia. Wynikał z konieczności podjęcia decyzji.Prawo można wyjaśnić i uporządkować. Ale jest moment, w którym rola prawnika się kończy. Bo to klient musi zdecydować, czy w ogóle chce w ten proces wejść i którą drogą pójść. I często, mimo pełnej wiedzy, czuje napięcie - nie dlatego, że nie rozumie prawa, ale dlatego, że rozumie konsekwencje.O ile stresem da się w pewnym sensie zarządzić, o tyle decyzji nie da się podjąć za kogoś. Dopóki nie ma przymusu z zewnątrz, decyzja może dojrzewać miesiącami.Kilka miesięcy później klient wrócił: „Jestem gotowy. Działajmy”. To, co dostał na pierwszym spotkaniu, nie było chaosem. To była mapa. Potrzebował tylko czasu, by zdecydować, czy chce wyruszyć w drogę.#refleksyjnypiątek ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku